Ela.Uśmiechnięta, towarzyska, wrażliwa i bardzo troskliwa. Wielka fanka sportu i filmów z serii Star Wars. Kroczy przez życie ze śpiewem na ustach. Z dnia na dzień coraz bardziej zakochana w Bogu i coraz bardziej zachwycona Jego wspaniałością!

To, że KSMowicz musi dbać o rozwój duchowy, intelektualny i społeczny wydaje się logiczne i spójne z zawołaniem „służyć Bogu i Ojczyźnie”. Zastanowienie przychodzi, gdy czyta się zasadę VIII „Dbaj o zdrowie i rozwój fizyczny”. Czemu właściwie to jest potrzebne i po co mam to robić? Czy dbając o to przysłużę się czemuś i wpłynie to na mój rozwój? Odpowiedź może zaskakiwać.

Mens sana in corpore sano

Po polsku to po prostu „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Jest w tej sentencji sporo prawdy. Jak dbać o zdrowie, a co za tym idzie nasze samopoczucie? Żyjemy w czasach, gdzie w Internecie pełno jest blogów, vlogów, magazynów o prowadzeniu zdrowego stylu życiu. Pomijam fakt, że to jest teraz modne i opłacalne dla ludzi, którzy to promują, ale ma to naprawdę ogromne znaczenie dla życia ludzkiego. Zdrowo się odżywiając (oczywiście wszystko w granicach rozsądku), kontrolując regularnie swój stan zdrowia, dbamy o to, co nam ofiarował Bóg stwarzając nas. Skoro Bóg obdarzył nas życiem i zdrowiem, to naszym obowiązkiem jest zarówno dziękczynienie za ten wspaniały dar, jak również pilnowanie, by tego nie zaprzepaścić. Sprawia to, iż czujemy się o wiele lepiej zarówno pod względem fizycznym, jak i duchowym. Oczywiście zdarzają się przypadki, kiedy człowiek doświadczany jest chorobą. Wtedy ważne jest zachowanie „zdrowego ducha”, czyli nadziei i ufności, że Bóg wie co robi i nie opuszcza człowieka w trudnych chwilach.

Uśmiech, moc, fitness, sport

Dbając o zdrowie ważną rolę pełni również aktywność fizyczna. Są osoby, które regularnie (i rozsądnie!) chodzą na siłownię, „ćwiczą z Chodakowską” czy codziennie biegają. Dla większości tych osób jest to hobby, ale nie umniejsza im to zupełnie. W końcu to też jest dbałość o zdrowie. Jednak nie oznacza to, że osoby, które tego nie robią, nie mogą w inny sposób rozwijać się fizycznie. Jest tyle różnych możliwości, tyle dyscyplin, że każdy może znaleźć coś dla siebie, nawet te osoby, które ze sportem są na bakier.   Jazda na rowerze, siatkówka, czy pływanie, a nawet chodzenie na spacery. To też się liczy! Obecnie nasza praca, nauka czy inne obowiązki zmuszają nas do długiego siedzenia przy biurku i komputerze, więc aktywność fizyczna jest nawet wskazana. Pielęgnujemy dar zdrowia otrzymany od Boga, a poza tym czujemy się szczęśliwsi, bo buszujące w nas po wysiłku fizycznym endorfiny też robią swoje!

Z miłości do zdrowia (i Boga)

Adam Mickiewicz w „Inwokacji” stwierdził (co prawda mając na myśli ojczyznę), że zdrowie się docenia w pełni gdy się je straci. Jednak czy warto umyślnie i świadomie zaniedbywać zdrowie, żeby następnie boleśnie przekonać się o jego wartości? Warto wziąć pod uwagę, że szkodzenie zdrowiu i zaniedbywanie go jest grzechem. Jako KSMowicze dążymy to ogólnego rozwoju i w tym procesie nie możemy pominąć żadnego aspektu naszego życia. Skoro Bóg nas obdarzył darem jakim jest zdrowie, to naszym obowiązkiem jest różnymi sposobami (również przez rozwój fizyczny) należycie to pielęgnować. Gotów?!