redakcja@wzrastanie.elk.pl


Warning: curl_init() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 39

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 40

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 41

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 42

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 43

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 44

Warning: curl_exec() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 45

Warning: curl_close() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 46

„Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wracał z pola, i włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem.” (Łk 23, 26)

Szymon Cyrenejczyk wracał wyczerpany z pracy w polu, gdy nagle natknął się na tłum obserwujący powłóczącego nogami Jezusa. Na pewno przeszedłby obok albo dołączył do gapiów, gdyby nie żołnierze, spośród których jeden dostrzegł go i kazał pomóc nieść krzyż skazańcowi. Na początku Szymon nie chciał tego uczynić, buntował się, że nie chcą zostawić go w spokoju, że nie pozwalają pójść do domu, że zmuszają go do wielkiego wysiłku po ciężkiej, polowej pracy.
W końcu jednak poruszony spokojem i cichością cierpiącego Chrystusa podjął się wyzwania i wziął krzyż razem z Nim, dostępując w ten sposób wielkiej łaski. W tej bowiem chwili stał się pomocnikiem Jezusa w dziele odkupienia, które dokonało się na końcu drogi.

Każdy z nas ma w sobie tę szymonową postawę, czasem trzeba nas po prostu zmusić do dobrego działania, do pomocy potrzebującym, byśmy dostrzegli ukryte w każdym ludzkim cierpieniu cierpienie Jezusa. W każdej osobie dotkniętej bólem cierpienia czeka On. Wytrwale, w cichości czeka aż zechcemy jej pomóc i tym samym przyłączyć się do Dzieła Odkupienia przygotowanego przez Niego. Musimy tylko zechcieć to zrobić z własnej woli…

Panie Jezu, prosimy Cię, pomóż nam pokonywać nasz egoizm abyśmy przezwyciężając go nieśli pomoc tam, gdzie jej potrzeba. Obdarzaj nas wytrwałością  w pomocy niesienia krzyży naszych bliźnich.

Szymon Kozioł