redakcja@wzrastanie.elk.pl


Warning: curl_init() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 39

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 40

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 41

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 42

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 43

Warning: curl_setopt() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 44

Warning: curl_exec() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 45

Warning: curl_close() has been disabled for security reasons in /profiles/p/pa/par/parafiaruciane/effatha.c0.pl/wp-content/plugins/kiwi-social-share/includes/frontend/social-buttons/class-kiwi-social-share-social-button-google-plus.php on line 46

Wielkie cierpienie, ból, zmęczenie, samotność czy brak sił – wtedy myślisz, co dalej… Zawsze jest przy nas ktoś, kto nam pomoże. Jezus, podczas cierpienia przeżywanego w czasie drogi krzyżowej, nie miał nikogo, kto by mu pomógł, ulżył Jego męce. Wtedy w tłumie ujrzał swoją Matkę. Ona była przy Nim przez cały czas tej drogi na Kalwarię, a potem pod krzyżem. Przepychała się w tłumie, aby nie spuścić swego dziecka z oczu, aby pokazać Jezusowi, że jest, że Ona Go nie opuści. Nie musiała nic mówić, jakiekolwiek słowa były zbędne i zbyt marne, aby wyrazić to, co wtedy oboje czuli. Spotkanie. Pełne miłości, współczucia, zrozumienia. Wystarczyła jej obecność, wystarczyło jej matczyne spojrzenie, które choć przesłonięte łzami – wyrażało bezgraniczną miłość. Poprzez bliskość, przez wymianę spojrzeń, dodają sobie sił potrzebnych do trwania na drodze pełnienia woli Ojca. Jej ogromne duchowe cierpienie, które w jedności z Synem przeżywała i ofiarowała za zbawienie ludzi, uświadamia nam wielką rolę Maryi w dziele naszego odkupienia. Nawet najbliższym
i najdroższym osobom Bóg nie oszczędza cierpienia.

Nie każda matka jest idealna, nie każda matka jest jak Matka Jezusa. Może Twoja matka odbiega od ideału, może Ty sama jesteś złą matką, albo się za taką uważasz? Może dokonałaś aborcji, albo planujesz jej dokonać? Każde Nowe Życie jest dziełem Boga. Maryja powiedziała swoje TAK, a Ty jesteś na to gotowa? To wielkie wyzwanie. Maryja też nie wiedziała, co Ją czeka, ale powierzyła swój los w Boże ręce. To dzięki tej Matce, naszej Matce mamy możliwość życia wiecznego. Co by było, gdyby Ona zwątpiła? Gdyby nie chciała Tego dziecka? Gdyby uległa swoim słabościom i lękom? Co byłoby wtedy z nami?

Wybacz nam Jezu, że grzeszymy przeciw cnocie nadziei, że swój wzrok skupiamy na tym, co ziemskie, na zaspokajaniu swoich trosk, na przyjemnościach, a nie na Twojej miłości. Wybacz, że Twoje przykazania zastępujemy prawem wymyślonym przez człowieka. Wybacz, że w całym doczesnym zabieganiu gubimy sprzed oczu prawdziwy sens naszego istnienia, że gubimy nadzieję życia wiecznego.

Nie pozwól Najmilsza Matko, byśmy przez świadomy i dobrowolny grzech zmarnowali dar tak wielkiej Miłości i tak wielkiego cierpienia. Módlmy się, za wszystkie matki, matki, które dokonały aborcji. Naucz nas mądrego wspierania cierpiących i słabych. Spraw, abyśmy nie tyle słowami, co swym życiem zasłużyli na Twoją miłość. Daj nam siłę, walczyć o prawa dzieci nienarodzonych, stawać w obronie życia poczętego. Przez wstawiennictwo Twej Matki, prosimy Cię, Jezu, niech prawdziwie Boża miłość przynagla nas do mówienia Bogu: chcę Twoją wolę wypełnić.

Prosimy Cię, naucz nas wiernie iść za Jezusem, zwłaszcza wtedy, gdy nas wprowadzi na drogę krzyżową.

 

Anna Koszczuk