Ania. Towarzyska, radosna, nie potrafi usiedzieć w miejscu. Uczy się i kształtuję pod salezjańskim płaszczem. Od kilku lat działa w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. W swoim życiu kieruje się słowami św. Marii Dominiki Mazzarello ‘’Zawsze bądźcie radosne. Nigdy przygnębione i smutne – bo smutek rodzi oziębłość i gasi miłość.’

Dziś w Kościele Katolickim wspominamy św. Agatę, dziewicę i męczennice.
O samym jej życiu wiemy niewiele. Żyła w III w. Pochodziła z miasta Katania na Sycylii.
Została uznana za męczennice, ponieważ odrzuciła propozycje małżeństwa z rządcą Sycylii, przez co była torturowana i okrutnie zamęczona. Jako młoda dziewczyna oddała się Chrystusowi. Szczególnie jest czczona w Rzymie, gdzie poświęcono jej aż trzy kościoły oraz w rodzinnym mieście Katanii, położonym u stóp najwyższego czynnego wulkanu – Etny.

Legenda głosi, że kiedy na Sycylii wybuchła Etna, mieszkańcy Katanii wzięli z grobu św. Agaty szczątki jej welonu i ruszyli z procesją wokół miasta. Uchroniło to Katanię przed zniszczeniem.
Imię Agata z greckiego znaczy dobra. Na znak jej dobroci w kościołach święci się chleb i wodę, by dzielić się dobrocią jak chlebem, a woda ma chronić nasze domy od pożarów.  Chleb św. Agaty jest także zabierany w podróż, aby ułatwić rozłąkę, ponieważ tęsknota za domem jest niczym ogień, który pali serca i w ten właśnie sposób ta święta ma pomóc ugasić ten ogień.

Św. Agata jest patronką pielęgniarek, wzywa się ją także jako orędowniczkę przy trzęsieniach ziemi i chorobach piersi.