Ania. Towarzyska, radosna, nie potrafi usiedzieć w miejscu. Uczy się i kształtuję pod salezjańskim płaszczem. Od kilku lat działa w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. W swoim życiu kieruje się słowami św. Marii Dominiki Mazzarello ‘’Zawsze bądźcie radosne. Nigdy przygnębione i smutne – bo smutek rodzi oziębłość i gasi miłość.’

PRACUJ CHĘTNIE
W teorii realizacja tej  zasady wydaje się łatwa.  Myśląc o sobie myślimy: JA chętnie będę pracować, wszyscy wokół będą zadowoleni, a ja z siebie dumny. Jednak kiedy przechodzimy do tego, żeby zastosować to w praktyce, włącza się w nas negatywne myślenie: nie uda mi się, nie chce mi się, to jest za trudne, itd. Niestety okazuje się, że  teoria odstaje od praktyki. Wkraczamy w wir nauki, pracy, obowiązków domowych i  popadamy w rutynę nic z  tego nie czerpiąc. Jaki jest sposób, żeby ta ‘’rutyna’’ przynosiła  nam radość i satysfakcję? Jeśli w swoją codzienność wniesiemy  odrobinę chęci, pogody ducha, znajdziemy jak najwięcej plusów i skupimy się tylko na nich, to stanie się ona przyjazna, a my będziemy wykonywać ją chętnie.

CUDZĄ PRACĘ SZANUJ
Czasami zdarza się nam krytykować czyjąś pracę. Nie mając w świadomości, ile ktoś włożył w nią swojego serca i ile czasu na to poświęcił. Na pewno nikomu nie jest miło słuchać słów krytyki. Chociaż czasem może zdarzyć się coś, co niekoniecznie będzie dobrze wykonane, ale wielkim wyrazem miłości jest upominanie z miłością, np. ‘’Super,  że udało Ci się to zrobić, ale spójrz na to jeszcze raz i pomyśl, czy nie warto tego poprawić.’’
Osobiście uważam, że należy szanować prace innych. Jestem pewna, że nikomu nie jest obce uczucie dyskomfortu w chwili, kiedy słyszymy krytykę skierowana w naszą stronę. Nie czujemy się wtedy dobrze.     Nie pozwólmy innym się tak czuć!

Dąż do …
…sprawiedliwości społecznej? Na pierwszy rzut oka to pojęcie wydaje się trudne. Chociaż jego realizacja w codzienności nie przynosi trudności. Chodzi  o to, żeby wyeliminować ze swojej egzystencji niesprawiedliwość i egoizm. Należy każdemu człowiekowi  zapewnić równe szanse na rozwój osobisty, ale też duchowy. Nie tylko członkowie KSM, ale każdy z nas może pomagać np. poprzez wolontariat. Obecnie mamy  wiele  form, które pomagają nam w realizacji tej zasady, np. Szlachetna Paczka lub Caritas. W ten sposób nie dysponując własnymi  środkami  jesteśmy w stanie posłużyć na rzecz bliźniego.

Św. Augustyn mówił, że jeśli chcemy być wielcy, musmy zacząć od rzeczy małych. Wielki Post to czas, żeby podająć wyzwanie.